Agent Kot
Kod produktu: 2457
Cechy produktu
Opis książki
- Kraj druku Polska
- Waga 0,350
- Sprzedaż detaliczna
- Autor Grzegorz Szlanga
- Rok wydania 2025
- Oprawa twarda
- Liczba stron 76
- Format 165x235
- Autor zdjęć: Martyna Jażdżewska
- ISBN 978-83-8333-430-1
- EAN 9788383334301
Opis
Gdy myślę o książkach pisanych dla dzieci, dla młodzieży, przypominają mi się słowa Maksyma Gorkiego: „Dla dzieci trzeba pisać tak samo, jak dla dorosłych, tylko lepiej”. W taki właśnie sposób pisze Grzegorz Szlanga, czego potwierdzenie łatwo znaleźć w książkach Jego autorstwa: Basia i Kot, Janek i Kot, a ostatnio Agent Kot. Nie ma w nich dydaktycznego „smrodku”, który często towarzyszy publikacjom adresowanym do dzieci, taniego moralizatorstwa, nie ma też intelektualnej płycizny. Jest natomiast to, co najważniejsze: przygoda (nie tylko tu, na Ziemi, ale również w Kosmosie), tajemnica (trudno wyobrazić sobie bez niej Tajne Stowarzyszenie Kotów), są problemy, jakich doświadcza się, mając kilka lat. W trakcie lektury dają o sobie znać pozytywne emocje, jak np. ciekawość czy dziecięcy entuzjazm, ale pojawia się również możliwość doświadczenia emocji negatywnych, chociażby smutku, lęku, wstydu czy złości. Te drugie nie pojawiają się jednak przypadkowo, czytelnik lub czytelniczka mają okazję uświadomić sobie, że nie tylko dzieci je przeżywają, że doświadczają ich także inne istoty, np. koty (obawiając się np. myszy). Co ważne, nie ma w tych książkach oczywistości, dla przykładu tytułowy kot to nie tylko lubiane przez dzieci zwierzę, to także „Kosmiczny Ośrodek Trajektorii” (czyli jednostka czasu i przestrzeni). Lektura tych książek dostarcza też okazji do rozwijania dziecięcej wyobraźni (Agent Kabanos czy Agent Hospitalek na pewno w tym pomogą, a ty jakim agentem jesteś lub chciał(a)byś być?).
Co ciekawe, książki z zainteresowaniem przeczytają również dorośli, mając okazję po raz kolejny uświadomić sobie, jak bogaty jest dziecięcy świat (pod warunkiem że nie zechcą odczytywać ich „po dorosłemu”, czyli na opak).
Małym i dużym czytelnikom i czytelniczkom polecam!
Prof. dr hab. Roman Leppert