Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

MIĘDZY TAJEMNICĄ A STEREOTYPEM

Siedem wciągających wywiadów i sporo pięknych zdjęć – tak najkrócej można zarekomendować książkę Marzeny Juraczko „Drogi do szczęścia. Rozmowy z siostrami zakonnymi”.

O tej niezwykłej publikacji i jej bohaterkach pisze tygodnik regionalny „ECHO KATOLICKIE”.

Czytaj całość

SYBERIA POTRAFI OCZAROWAĆ

Książkę „Syberyjski trans” autorstwa Stanisława Kalisza poleca portal literacki sztukater.pl

„To zbiór bardzo dobrze napisanych, wciągających reportaży. Miałam wrażenie, że wybrałam się w drogę ze Stanisławem Kaliszem i widzę wszystko to, o czym on mówi. Niewiele osób potrafiło mi w taki sposób opowiadać o miejscach, do których pewnie nigdy w życiu nie zawitam – pisze recenzentka. – Autor posługuje się lekkim językiem i stara się, byśmy jak najlepiej poznali Syberię, która z jednej strony ma w sobie coś magicznego, ale z drugiej nadal budzi strach i przywołuje na myśl niekoniecznie pozytywne skojarzenia. Wciąż wielu ludziom to miejsce kojarzy się wyłącznie ze zsyłkami na ciężkie roboty”.

Syberia potrafi oczarować. Aby się o tym przekonać, warto sięgnąć po książkę „Syberyjski trans”.

Tu przeczytacie całą recenzję tej publikacji:

Czytaj całość

XVIII JARMARK CYSTERSKI I PLENEROWA KSIĘGARNIA

Historia „Pomorskich Aten”, jak określa się często Pelplin, jest nierozerwalnie związana z cystersami. Nawiązując do tradycji „szarych mnichów”, w dniach 14-16 września 2018 r. w mieście odbędzie się osiemnasta edycja Jarmarku Cysterskiego – jednej z największych imprez na Pomorzu u schyłku lata.

Czytaj całość

SZALONY POBYT W BOLIWII

Książkę Pawła Wilka „Boliwia. Narzeczona, więzienie i cudze wesele” poleca blog „KTO CZYTA KSIĄŻKI – ŻYJE PODWÓJNIE”.

„Pół roku w boliwijskim więzieniu, pośród dynamicznych tancerzy kolorowego karnawału, na drodze śmierci i twarzą w twarz z kajmanami. Odkrywając uroki tamtejszego wesela, transportując zwłoki czy wdając się w zatarg z członkami kolumbijskiego gangu. Czyż nie brzmi ekscytująco? – pyta autorka rekomendacji zachęcając jednocześnie do sięgnięcia po tę lekturę. – To zaledwie kropla w morzu doświadczeń, które Paweł Wilk zdobywa podczas szalonego pobytu w Boliwii (…)”

Jak Boliwijczycy spędzają Sylwestra? Jak przedsiębiorczy bywają więźniowie? I cóż interesującego można zobaczyć w El Alto?” – tego i o wiele więcej dowiecie się z książki „Boliwia. Narzeczona, więzienie i cudze wesele”.

Czytaj całość

ZAPRASZAMY NA SPOTKANIE AUTORSKIE

Gościem specjalnym spotkania autorskiego z Marzeną Juraczko będzie siostra Jolanta Glapka, jedna z bohaterek książki „DROGI DO SZCZĘŚCIA”. Siostra Jolanta należy do Zgromadzenia Sacré Coeur (Najświętszego Serca Jezusa). Jest psychologiem i terapeutą, a także prezesem Fundacji „Pasja życia”. Obecnie buduje Centrum „Pasja życia” w Legionowie.

Czytaj całość

HISTORIE, KTÓRE ROZRYWAJĄ SERCE

Książkę Krzysztofa Błażycy „Krew Aczoli. Dziesięć lat po zapomnianej wojnie na północy Ugandy” poleca blog „NIEZAWODNA NADZIEJA”.

„Błażyca pokazuje nam ludzkie okrucieństwo. Porywanie nastoletnich dziewczynek by stały się niewolnicami seksualnymi. Porywanie chłopców, by walczyli i zabijali (jeśli ty nie zabijesz, my zabijemy ciebie). Zabijanie ciężarnych i wieszanie płodów na drzewach. Zmuszanie żałobników do tego, by ugotowali i zjedli zwłoki. Bezczeszczenie ciał i jedzenie ludzkiego mięsa. Zabijanie z niewyobrażalnym okrucieństwem. Zmuszanie dzieci, by mordowały rodziców i rodzeństwo. A dziś? Obrzezanie dziewcząt i sprzedawanie ich za krowy. Odczłowieczenie i brak jakichkolwiek hamulców i zasad. A to wszystko pod przykrywką wiary w Boga…” – pisze autorka rekomendacji.

Zachęcamy do zapoznania się z całą recenzją książki:

https://niezawodnanadzieja.blog.deon.pl/2018/08/29/krew-aczoli-recenzja-reportazu/

Czytaj całość

300 STRON PRAWDY

Książkę Marcina Kowala „Imigrant na Wyspach. Jak odnalazłem się w UK” poleca blog „BOOKMANIA”.

„(…) Marcin Kowal ma autentyczny dar do snucia opowieści. Czytając tę książkę miałam wrażenie, jakby sam autor siedział obok mnie i opowiadał mi o tym, co przytrafiło mu się na Wyspach, co go tam zaskoczyło, rozśmieszyło, z jakimi problemami musiał sobie poradzić. A to wszystko napisane było w tak lekki, wciągający i pasjonujący sposób, że od lektury nie sposób było się oderwać. Kiedy już raz usiadłam do tej książki, to chłonęłam ją całą sobą bez żadnych trudności. Wszystko było opowiedziane w wyważony, interesujący i obrazowy sposób, a dawka humoru, jaką można spotkać w tej książce, sprawiła, że nie raz podczas lektury zaśmiałam się w głos. Bo tak – humoru jest tutaj bardzo dużo i jest on idealnie wprowadzony do całej historii – w sposób niewymuszony  i odpowiedni nadaje jej jeszcze większego uroku” – pisze autorka rekomendacji.

Czytaj całość