Białoruś jest jednym z najrzadziej odwiedzanych państw przez polskich turystów, mimo że leży za miedzą, mimo że łączy nas wielowiekowa wspólna historia i mimo sympatii, jaką nas Polaków darzą Białorusini – sympatii, z jaką możemy się spotkać jedynie w Gruzji lub na Węgrzech. Zaproszenie wprost z ulicy do domu czy na wesele nie jest niczym nadzwyczajnym.





