„Książka zachwyciła mnie pod wieloma względami – pisze autorka recenzji. – Była dla mnie jak wędrówka po zwyczajach, wśród ludzi, miejsc – spoglądając w oczy tym, którzy chcieli zobaczyć Papuasów naprawdę, takimi jakimi są. Bez oceny, koloryzowania, szczerze i prawdziwie. (...) To jedna z tych książek, które czyta się bardzo szybko, ale pamięta na długo. Zdecydowanie polecam!”.
Książkę Grzegorza Kapli „Duchy we śnie, duchy na jawie” poleca autorka bloga „NIEZAWODNA NADZIEJA”.






