„Tę spowiedź kapitana, bo trochę tak interpretuję tę książkę, czyta się zaskakująco dobrze. Jest dość sucha, relacyjna, ale nie brak w niej elementów literacko ciekawych, są momenty, gdzie autor pozwala sobie również na żarty czy bardziej liryczne porównania. To, co da się zauważyć, to niezwykle oszczędne wypowiedzi na temat rodziny, swoich uczuć takich jak miłość czy tęsknota. Ostrożnie opowiada również o członkach załogi przeciwnych władzom PRL. Wszystko to jest jednak zrozumiałe, bo książka wydana w latach 50-tych mogła być przecież wykorzystana przez komunistyczne władze przeciw tym osobom.
Czy warto zatem wypłynąć w ostatni rejs z Batorym i jego kapitanem? Zdecydowanie tak” – pisze recenzentka.
Książkę „Kapitan opuszcza swój statek” poleca portal literacki SZTUKATER.PL

Tu możecie zapoznać się z całą rekomendacją
https://sztukater.pl/ksiazki/item/43919-kapitan-opuszcza-swoj-statek.html
