RECENZJA KSIĄŻKI „VIA FRANCIGENA – Z CANTERBURY DO RZYMU. PIECHOTĄ PRZEZ EUROPĘ”

„Omnes viae Romam preducunt”.

 

„Wałęsać się, marząc – jest to spędzanie czasu godne filozofa”.

 

„Powierzchnia ziemi jest miękka i wrażliwa na dotyk ludzkich stóp. Podobnie jak ścieżki, którymi wędruje umysł...”

 

„O każdej drodze lubię myśleć, że jest ona drogą bez końca, że biegnie dookoła świata...”

 

„Via Francigena. Z Canterbury do Rzymu. Piechotą przez Europę” – średniowiecznym szlakiem z Anglii przez Francję, Szwajcarię i Włochy postanowili przejść młodzi ludzie: Daria i Wojtek. Ich celem był Rzym, a konkretniej grób św. Piotra. Książka opowiada o ich ponad dwumiesięcznej pełnej przygód pieszej wędrówce. Czytając tę opowieść przenosimy się wraz z nimi na Drogę nie tylko pielgrzyma, ale przede wszystkim człowieka, który pokonując swoje słabości i niedoskonałości, spełnia swoje marzenia. Podróż rozpoczęli od wylotu z Poznania do Londynu. Następnie całe 2 tys. kilometrów przeszli pieszo (oczywiście z małymi wyjątkami).

Kiedy dotarli do Rzymu? W jakich nastrojach? Gdzie spędzili najgorszą noc? Kogo poznali? Jak przedostali się przez góry? Gdzie widzieli imponujące plantacje ryżu? Jak przetrwać głód, kiedy w pobliżu nie ma sklepu? Odpowiedź na te intrygujące pytania znajdziesz na kartach książki.

Czy każdy z nas ma tyle odwagi w sobie, aby pozostawić dotychczasowe życie (czasami pełne wygody i luksusu) i zamienić je na 70 dni tułaczki z plecakiem? Myślę, że po przeczytaniu tej książki, każdy czytelnik pozazdrości stanu umysłu w którym znaleźli się Daria oraz Wojtek.

Powieść została podzielona na dwie części – pierwszą część opisuje Wojtek (wędrówka przez Anglię, Francję i Szwajcarię). Druga część przypadła dla Darii – tutaj możemy delektować się włoskim opisem podróży. Przepiękne zdjęcia jeszcze bardziej rozbudzają naszą wyobraźnię.

Często okropna pogoda, która niejednokrotnie krzyżuje plany naszych wędrowców, sprawia, iż jeszcze bardziej doceniamy np. pachnącą pościel czy wygodne łóżko w domu.

Książka ta jest swoistym przewodnikiem również dla osób, które podróżują po Europie (nie tylko pieszo), oczywiście nie znajdziemy w niej dokładnych adresów schronisk czy też campingów, ale istotne i przydane wskazówki. Bogate opisy miejsc oraz doświadczenie, które zdobyli nasi wędrowcy.

W podróżowaniu jest coś niesamowitego – człowiek uświadamia sobie, jaki jest mały. Jednak pomimo trudu chcemy odkrywać świat, poznawać nowych ludzi, dzielić się swoimi wrażeniami.

 

Bardzo dziękuję za możliwość zrecenzowania książki Wydawnictwu BERNARDINUM.

 

Natalia Kurzaj

https://www.facebook.com/Traveling4us-855208187900096/?ref=aymt_homepage_panel#)

 

do góry
Pokaż pełną wersję strony
Click Shop | Hosting home.pl